Była sobie książeczka
Mały przewodnik z Twoją reklamą.
Pomaga na wyjeździe. Przypomina o Tobie po powrocie.
Gość przyjeżdża i przy meldunku dostaje mały bonus – przewodnik z Twoją reklamą.
Nie kolejny klucz, nie hasło do Wi-Fi i nie ulotkę. Tylko coś, czego się nie spodziewał. Coś, co od pierwszej chwili daje poczucie, że trafił do miejsca, które daje coś więcej niż sam nocleg.
Poznaje miejsce i planuje co dalej
Przewodnik pomaga ogarnąć okolicę bez przekopywania dziesięciu stron i pięciu grup na Facebooku. Ciekawostki, historia i pomysły na miejsca, które warto zobaczyć zanim dzień skończy się na „to gdzie jedziemy?”.
Znajduje odpowiedzi na pytania zadawane przez dzieci
Bo dzieci mają dziwny talent do zadawania pytań dokładnie wtedy, gdy człowiek nie zna odpowiedzi 😼 Skąd ruiny? Dlaczego latarnia stoi właśnie tam? Czy tu byli rycerze? I nagle książeczka zaczyna robić więcej niż tylko leżeć na stoliku.
Książeczka pakuje się razem z nim do domu.
Nie jest wizytówką, gazetką ofertową ani ulotką skazaną na życie między paragonem a rachunkiem za kebaba 😼 To w końcu przewodnik z Twoją reklamą. Jest zbyt ciekawy i zbyt porządna, żeby skończyć w koszu. Trafia do plecaka, torby albo między rzeczy „to jeszcze się przyda”.
Spotkanie ze znajomymi - gdzie byliście?
I wtedy zamiast przekopywać telefon w poszukiwaniu zdjęć sprzed trzech tygodni, nasz bohater sięga po książeczkę. Pokazuje miejsca, opowiada o wyjeździe, a przy okazji przypomina sobie i innym, gdzie nocował.
Bo czasem najlepsza reklama nie siedzi na Facebooku. Siedzi na stoliku i czeka na odpowiedni moment 😼
To naprawdę działa
Gość przyjeżdża na nocleg i przy meldunku dostaje coś ekstra. Nie kolejną ulotkę, nie reklamę okolicy i nie samo hasło do Wi-Fi. Dostaje mały przewodnik z Twoją reklamą.
Coś, czego nie daje każdy. Mały dodatek do pobytu, który potrafi mile zaskoczyć i od pierwszej chwili daje poczucie, że trafił do miejsca, które pomyślało o czymś więcej.
A po powrocie? Książeczka wraca razem z gościem. I dalej przypomina o miejscu, od którego wszystko się zaczęło.
Bo najlepsza reklama to ta co działać długo po zakończeniu urlopu. 😼
A co jest w środku?
Nasze książeczki nie próbują udawać encyklopedii ani lokalnej Wikipedii, która odpowiada na wszystko od średniowiecza po skład chemiczny piasku na plaży 😼 To bardziej lekki przewodnik pełen opowieści, pytań i ciekawostek, do którego zagląda się z przyjemności, a nie z obowiązku.
W środku można znaleźć między innymi:
📖 ciekawostki o miejscu i okolicy
🏰 historię, legendy i lokalne opowieści
🧭 pomysły co zobaczyć dalej
❓ pytania i odpowiedzi, które naprawdę pojawiają się podczas wyjazdów
👨👩👧 rzeczy dla dzieci i dla tych, którzy lubią wiedzieć „dlaczego?”
😼 trochę humoru, infografik i luźniejszych treści
🏰 historię, legendy i lokalne opowieści
🧭 pomysły co zobaczyć dalej
❓ pytania i odpowiedzi, które naprawdę pojawiają się podczas wyjazdów
👨👩👧 rzeczy dla dzieci i dla tych, którzy lubią wiedzieć „dlaczego?”
😼 trochę humoru, infografik i luźniejszych treści
Bo dobra książeczka nie ma odpowiadać na wszystko. Ma sprawić, że człowiek co chwilę mówi: „ej, a tego nie wiedziałem”. 😼
Jak wygląda książeczka?
Nasze książeczki mają format A5. W sam raz, żeby wrzucić do plecaka, torby, schowka albo po prostu zostawić na stoliku w pokoju. Nie są wielkie jak katalog i nie znikają jak ulotka między paragonami.
Każda książeczka jest bindowana, dzięki czemu dobrze znosi wakacyjne życie: plażę, plecak, dziecięce ręce i losowe podróże między pokojem a samochodem 😼
Standardowo to około 18 grubych stron, z miejscem na ciekawostki, historie, pytania i odpowiedzi, a także stronami reklamowymi obiektu.
Dodaliśmy też miejsce na własne notatki i zapiski. Bo ludzie mają dziwny zwyczaj zapisywać adresy, nazwy miejsc albo „musimy tu wrócić”. A skoro i tak to robią, niech robią to właśnie tutaj.
Jak to wykorzystać?
Po prostu zamów kilka egzemplarzy i rozdaj klientom. Kilkadziesiąt egzemplarzy wystarczy, żeby sprawdzić mechanizm w praktyce. Oczywiście na efekt przyjadą znajomi długo poczekasz, ale poziom satysfakcji klienta zauważysz od razu.
Rozdaj je rodzinom z dziećmi, stałym gościom albo tym klientom, po których już widać, że wyjeżdżają zadowoleni. To działa na dwóch poziomach.
Po pierwsze: dajesz coś więcej niż nocleg i klucz do pokoju. Mały bonus, z którego ludzie naprawdę korzystają.
Po drugie: książeczka wraca razem z nimi do domu. A tam zaczyna swoją drugą pracę.
Bo czasem najlepsza reklama zaczyna działać dopiero wtedy, kiedy urlop już dawno się skończył. 😼
Zobacz jak wygląda przykładowa realizacja
dla Trzęsacza
dla Trzęsacza
Inne
Kolejne miejscowości już się tworzą